Pożar baraku szkolnego w Wielopolu Skrzyńskim to jedna z najbardziej bolesnych kart w historii tej miejscowości. 11 maja 1955 roku doszło do tragedii, która na zawsze zapisała się w pamięci mieszkańców. 71. rocznica dramatu – oddano hołd ofiarom oraz rodzinom, które przez lata niosły ciężar tej straty.
11 maja 1955 roku w Wielopolu Skrzyńskim doszło do jednej z największych tragedii w historii miejscowości. Pożar baraku szkolnego w Wielopolu Skrzyńskim pozostawił po sobie ból, który mimo upływu lat nadal jest obecny w pamięci lokalnej społeczności.
Jak podkreślano podczas rocznicowego upamiętnienia, był to dramat, który „złamał serca 38 matek i ojców”, a 58 rodzin pozbawił radości życia, pozostawiając je w żałobie na długie lata. To wydarzenie stało się częścią wspólnej pamięci mieszkańców gminy i symbolem cierpienia, które dotknęło wiele domów.
W 71. rocznicę tragedii mieszkańcy Wielopola Skrzyńskiego ponownie zatrzymali się przy tej bolesnej historii. Upamiętnienie ofiar sprzed lat miało wymiar nie tylko historyczny, ale także głęboko lokalny i rodzinny. Dla wielu osób to nie jest odległa data z kronik, lecz wspomnienie przekazywane przez kolejne pokolenia.
W uroczystościach rocznicowych uczestniczył m.in. Wójt Gminy Wielopole Skrzyńskie Marek Tęczar. Obecny był również Paweł Ciszczoń, reprezentujący Posła na Sejm RP Krzysztofa Sobolewskiego.
Takie rocznice przypominają, jak ważna jest pamięć o wydarzeniach, które ukształtowały lokalną wspólnotę. Wielopole Skrzyńskie od 71 lat nosi w sobie ślad tamtego dnia. Pamięć o ofiarach pożaru baraku szkolnego pozostaje obowiązkiem wobec tych, którzy zginęli, oraz wobec rodzin, które przez lata żyły z niewyobrażalną stratą.



