Adrian Rzeźnik wygrał Rajd Rzeszowski i został liderem KIQ RSMP

Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń, jadący Škodą Fabią RS Rally2, wygrali MARMA 35. Rajd Rzeszowski. Była to piąta runda KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Dla pochodzącego z Rzeszowa 19-letniego kierowcy zwycięstwo miało wyjątkowe znaczenie – triumfował w swoim domowym rajdzie, został najmłodszym zwycięzcą w historii imprezy i powtórzył sukces ojca sprzed niemal dokładnie 12 lat.

Drugie miejsce zajęli Grzegorz Grzyb i Adam Binięda w Škodzie Fabii RS Rally2, tracąc do zwycięzców 1:14,4 s. Na trzeciej pozycji uplasowali się Jarosław i Marcin Szejowie, również w Škodzie Fabii RS Rally2, którzy finiszowali zaledwie 1,7 s za Grzybem i Biniędą.

Wyniki Rajdu Rzeszowskiego sprawiły, że przed finałem sezonu czterech kierowców nadal zachowuje matematyczne szanse na tytuł mistrza Polski.

Ulewa zmieniła początek rywalizacji

Do zawodów na Podkarpaciu przystąpiły łącznie 72 załogi. W stawce znaleźli się uczestnicy KIQ RSMP, Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Rajdowych Mistrzostw Południa. Równolegle rozgrywany był także 12. Rajd Rzeszowiak.

Piątkowa część zawodów została zdominowana przez pogodę. Tuż przed rozpoczęciem rywalizacji nad Podkarpaciem przeszła intensywna ulewa. Woda płynęła drogami, na trasę naniesione zostały błoto, piach i kamienie, a wielu zawodnikom jazdę utrudniały zaparowane szyby. Ze względów bezpieczeństwa odwołano pierwszy przejazd próby Husów, czyli drugiej w harmonogramie dnia.

W bardzo trudnych warunkach najlepiej poradzili sobie Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń. Już na otwierającym zawody OS 1 Chmielnik 1 o długości 19,25 km uzyskali czas 12:59,4 i objęli prowadzenie.

Drugim wynikiem na tej próbie popisali się Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski w Renault Clio Rally3, czyli samochodzie niższej kategorii niż topowe konstrukcje Rally2. Stracili do Rzeźnika i Kozdronia 41,5 s. Trzeci rezultat należał do Grzyba i Biniędy, których od liderów dzieliło już 45 s.

Pierwszy odcinek specjalny miał kluczowe znaczenie dla przebiegu rywalizacji, ale Rzeźnik i Kozdroń nie ograniczyli się do pilnowania przewagi. Na drugiej pętli, mimo że trasa miejscami nieco przeschła, nadal była mokra i zabłocona. Liderzy wygrali także OS 3 Chmielnik 2 oraz OS 4 Husów 2, a piątek zakończyli z przewagą 55,9 s nad Grzybem i Biniędą.

Na kończącym pierwszy etap OS 5 VITAY Rzeszów najlepszy czas uzyskali Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski. Po pierwszym dniu Rzeźnik i Kozdroń prowadzili przed Grzybem i Biniędą oraz braćmi Szejami.

– To był zwariowany dzień. Na pewno nie wyobrażałem sobie, że ten etap tak się potoczy. Cieszę się, że jesteśmy na mecie, bo spełniamy marzenia. Darzę ten rajd wielkim sentymentem. Mamy przewagę, ale przed nami bardzo trudny drugi etap i musimy pozostać skoncentrowani – podkreślał Adrian Rzeźnik.

Prowadzenie od startu do mety

W sobotę zawodnicy rywalizowali już na suchej nawierzchni. Dwukrotnie pokonali odcinki Różanka, Blizianka oraz Fix Forum Lider Lubenia. Zmiana pogody oznaczała również zmianę charakteru rywalizacji – zamiast walki o utrzymanie samochodów na zalanych drogach rozpoczęła się walka o czyste tempo.

Rzeźnik i Kozdroń ponownie pokazali wysoką dyspozycję. Nie tylko bronili przewagi, ale wygrali dwa kolejne odcinki specjalne. Łącznie zapisali na swoje konto pięć oesowych zwycięstw.

Po pierwszej próbie mieli 45 s przewagi nad późniejszymi zdobywcami drugiego miejsca. Po pierwszym etapie różnica wynosiła 55,9 s, a na mecie wzrosła do 1:14,4 s.

Dwa odcinki specjalne wygrali Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot. Po jednym zwycięstwie odnieśli Grzyb z Biniędą, bracia Szejowie oraz Byśkiniewicz z Jastrzębskim.

Na kończącym zawody OS 11 FIX FORUM LIDER – Lubenia 2 najszybsi byli Kołtun i Pleskot. Szejowie stracili do nich 0,7 s, Rzeźnik i Kozdroń 1,3 s, Grzyb i Binięda 1,5 s, a Byśkiniewicz i Jastrzębski 2,5 s. Te pięć załóg zdobyło dodatkowe punkty za Power Stage.

Drugi triumf 19-latka w sezonie

Dla Adriana Rzeźnika było to drugie zwycięstwo w rundzie KIQ RSMP w sezonie 2026. Wcześniej triumfował w otwierającym sezon Rajdzie Świdnickim. Wygrana w Rzeszowie miała jednak szczególny wymiar, ponieważ była odniesiona przed własną publicznością.

– Od wielu lat marzyłem o tym jako kibic i jako mały chłopak. Bardzo się cieszymy z Kamilem, że udało się wygrać u siebie. To efekt pracy całego zespołu, mojej rodziny i wszystkich ludzi, którzy nas wspierają. Czuliśmy doping kibiców na każdym odcinku – mówił na mecie wzruszony Adrian Rzeźnik.

Zwycięstwo 19-latka ma także rodzinny kontekst. Jego ojciec, Maciej Rzeźnik, pilotowany przez Przemysława Mazura w Fordzie Fiesta R5, wygrał Rajd Rzeszowski 9 sierpnia 2014 roku. Adrian Rzeźnik triumfował 8 sierpnia 2026 roku, dzień przed dwunastą rocznicą tamtego sukcesu.

– Mam wrażenie, że kiedy tata zwyciężał w 2014 roku, już wierzył, że kiedyś jego syn również może wygrać ten rajd. Mam nadzieję, że wypełniliśmy to zadanie – dodał nowy lider KIQ RSMP.

Grzyb drugi, Szeja trzeci

Drugie miejsce w rajdzie zajęli Grzegorz Grzyb i Adam Binięda. Dla Grzyba było to już 61. podium w rundzie mistrzostw Polski, a dla Biniędy 21.

– Trenuję z Adrianem od czasu, gdy miał 14 lat. Wspólnie pracowaliśmy nad jego techniką jazdy. Wiedziałem, że pojedzie bardzo szybko. Jest już w pełni ukształtowanym zawodnikiem i pokazał tutaj fantastyczne tempo. To trochę symboliczne przekazanie pałeczki od starszego kierowcy młodemu wilkowi – mówił Grzegorz Grzyb.

Zaciętą walkę o drugie miejsce stoczyli bracia Jarosław i Marcin Szejowie. Przed sobotnim etapem tracili do Grzyba i Biniędy 18,1 s, ale na mecie różnica wyniosła już tylko 1,7 s.

– Pokazaliśmy prędkość. Chyba niewiele osób spodziewało się, że odrobimy niemal całą stratę do Grzegorza. Ten występ jeszcze bardziej motywuje mnie, żeby jak najlepiej przygotować się do Rajdu Wisły – podkreślił Jarosław Szeja.

Czwarte miejsce w MARMA 35. Rajdzie Rzeszowskim zajęli Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski, a pierwszą piątkę zamknęli Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot.

Emocje w klasie 3 i 2WD

Bardzo zacięta była rywalizacja w klasie 3. Po pierwszym etapie Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski prowadzili z przewagą 9 s nad Jakubem Ulanowskim i Rafałem Fiołkiem. W sobotę liderzy otrzymali jednak 10 s kary za spóźnienie na punkt kontroli czasu, spowodowane awaryjną wymianą pękniętej tarczy hamulcowej podczas krótkiego serwisu.

Przed finałową próbą Ulanowski i Fiołek prowadzili w klasie z przewagą 9,1 s. Chorbiński i Chrzanowski zaatakowali na Power Stage, pokonali rywali o 14,9 s i wygrali klasę 3 z przewagą 5,8 s. Zdobyli komplet 35 punktów.

– To był weekend pełen wrażeń. Mieliśmy ograniczoną widoczność, pękniętą tarczę hamulcową, karę, dwa razy zgasiłem samochód i zaliczyliśmy przestrzelone hamowanie. Dopiero na ostatniej pętli zaczęliśmy odbudowywać pewność siebie. Los długo nie był po naszej stronie, ale na ostatnim odcinku wreszcie się odwrócił – podsumował Michał Chorbiński.

W klasyfikacji samochodów z napędem na jedną oś najlepsi byli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek w Lancii Ypsilon Rally4. Drugie miejsce zajęli Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia, a podium uzupełnili Adrian Chmielowiec i Jakub Brzeziński.

Poloński i Sitek zdobyli w Rzeszowie komplet 35 punktów i są bardzo blisko mistrzowskiego tytułu. Do jego zapewnienia potrzebują już tylko trzech punktów w finałowym Rajdzie Wisły.

Rzeźnik liderem przed finałem sezonu

Zwycięstwo w Rajdzie Rzeszowskim oraz trzy punkty za trzeci czas na Power Stage dały Adrianowi Rzeźnikowi i Kamilowi Kozdroniowi prowadzenie w klasyfikacji KIQ RSMP. Po pięciu rundach mają 138 punktów.

Drugie miejsce zajmują Jarosław i Marcin Szejowie ze stratą zaledwie jednego punktu. Łukasz Byśkiniewicz traci do lidera 14 punktów, a Jarosław Kołtun 27 punktów. Ta czwórka zachowała matematyczne szanse na mistrzostwo Polski.

O tytule zdecyduje 70. Rajd Wisły. Finałowa runda będzie punktowana ze współczynnikiem 1,5. Za zwycięstwo można zdobyć 45 punktów, a kolejne pięć za triumf na Power Stage. Łącznie do zdobycia będzie więc aż 50 punktów.

MARMA 35. Rajd Rzeszowski pokazał, że walka o mistrzostwo Polski pozostaje otwarta do samego końca. Największym zwycięzcą podkarpackiej rundy został jednak Adrian Rzeźnik, który w wieku 19 lat wygrał domowy rajd, przeszedł do historii imprezy i objął prowadzenie w krajowym czempionacie.

MARMA 35. Rajd Rzeszowski – klasyfikacja końcowa:

  1. Rzeźnik/Kozdroń — Škoda Fabia RS Rally2 — 1:19:22,8
  2. Grzyb/Binięda — Škoda Fabia RS Rally2 — +1:14,4
  3. Szeja/Szeja — Škoda Fabia RS Rally2 — +1:16,1
  4. Byśkiniewicz/Jastrzębski — Škoda Fabia RS Rally2 — +1:40,9
  5. Kołtun/Pleskot — Škoda Fabia RS Rally2 — +2:42,7
  6. Gabryś/Sadowski — Škoda Fabia RS Rally2 — +3:15,1
  7. Chorbiński/Chrzanowski — Renault Clio Rally3 — +4:17,2
  8. Ulanowski/Fiołek — Ford Fiesta Rally3 — +4:23,0
  9. Bargiel/Wróbel — Renault Clio Rally3 — +8:15,6
  10. Maj/Pryczek — Ford Fiesta Rally3 — +10:39,1

KIQ RSMP 2026 – punktacja po pięciu rundach:

  1. Rzeźnik/Kozdroń — 138 pkt
  2. Szeja/Szeja — 137 pkt
  3. Łukasz Byśkiniewicz — 124 pkt
  4. Kołtun/Pleskot — 111 pkt
  5. Chorbiński/Chrzanowski — 59 pkt
  6. Gabryś/Sadowski — 53 pkt
  7. Jakub Ulanowski — 52 pkt
  8. Górny/Martynek — 44 pkt
  9. Poloński/Sitek — 36 pkt
  10. Marczyk/Gospodarczyk — 35 pkt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informacje

Zdobądź najświeższe informacje!

Wyślemy najświeższe informacje prosto na Twojego maila