EU Kids Online 2026: nastolatki w sieci pewne siebie, ale z lukami w wiedzy

EU Kids Online 2026 pokazuje wyraźnie, że młodzi w Polsce bardzo pewnie oceniają swoje umiejętności cyfrowe, ale za tą deklarowaną swobodą nie zawsze stoi realna wiedza o tym, jak działa internet. Najnowsze wyniki badania przynoszą też ważne wnioski o korzystaniu z AI, kontaktach rówieśniczych i zagrożeniach, z którymi nastolatki stykają się w sieci niemal codziennie.

Raport EU Kids Online 2026 to jedna z najważniejszych tegorocznych diagnoz dotyczących obecności dzieci i młodzieży w świecie cyfrowym. Polska edycja objęła 1502 uczniów i uczennice w wieku 10–16 lat, a badanie przygotowano w ramach międzynarodowej sieci badawczej obecnej w 17 krajach Europy. To już trzecia odsłona projektu realizowana w Polsce, dlatego pozwala nie tylko spojrzeć na bieżące nawyki młodych, ale też zestawić je z utrwalonymi przekonaniami o tak zwanych cyfrowych tubylcach.

I właśnie ten mit raport podważa najmocniej. Z jednej strony młodzi ludzie wysoko oceniają własne kompetencje, z drugiej wyniki testów wiedzy pokazują, że ich zrozumienie mechanizmów działania internetu jest ograniczone. Blisko 63 proc. badanych uzyskało niski wynik w teście wiedzy o funkcjonowaniu sieci, 32,3 proc. uważa, że pierwszy wynik wyszukiwania zawsze jest najlepszym źródłem informacji, a 43 proc. twierdzi, że każdy użytkownik dostaje takie same wyniki po wpisaniu tej samej frazy. Co ósmy respondent nie odpowiedział poprawnie na żadne pytanie z testu.

To ważny sygnał nie tylko dla szkół, ale też dla rodziców i wszystkich instytucji zajmujących się edukacją. Samo dorastanie ze smartfonem w ręku nie oznacza jeszcze rozumienia tego, jak działają algorytmy, wyszukiwarki czy obieg informacji w internecie. Raport pokazuje więc dość wyraźnie, że codzienna obecność online nie przekłada się automatycznie na dojrzałe i świadome korzystanie z cyfrowych narzędzi.

Wyniki badania pokazują również, że internet pozostaje dla młodych przede wszystkim przestrzenią komunikacji i rozrywki. Najczęściej służy im do rozmów z przyjaciółmi, słuchania muzyki, oglądania krótkich filmów w mediach społecznościowych i treści wideo na platformach streamingowych. Znacznie rzadziej sieć staje się miejscem pogłębiania wiedzy, tworzenia własnych materiałów czy szukania informacji o zdrowiu. To nie musi dziwić, ale pokazuje, jak silnie internet jest dziś wśród nastolatków związany z codziennym kontaktem i szybkim konsumowaniem treści. Źródłowy komunikat prasowy użytkownika; główne wnioski badania potwierdza raport Fundacji Orange.

Jednym z najmocniejszych fragmentów raportu są dane o zagrożeniach. Badanie pokazuje, że 74,4 proc. młodych doświadczyło w sieci czegoś, co wywołało negatywne emocje. Aż 62,4 proc. widziało mowę nienawiści, a blisko 9 na 10 badanych deklaruje, że na ich ekranach pojawiają się niebezpieczne treści, mimo że sami ich nie szukają. Mowa tu między innymi o materiałach przemocowych, pornograficznych, teoriach spiskowych czy treściach zachęcających do szkodliwych zachowań.

Nie mniej ważne jest to, jak młodzi reagują na trudne sytuacje. Część z nich nadal zostaje z problemem sama. 18,2 proc. badanych po niepokojącym zdarzeniu w sieci nie rozmawiało o tym z nikim. Jeśli już szukają wsparcia, najczęściej kierują się do rówieśników. Z nauczycielami rozmawia o tym zaledwie 3,3 proc. respondentów. To pokazuje, że choć nastolatki mają świadomość ryzyk obecnych online, dorośli wciąż nie zawsze są dla nich pierwszym i naturalnym adresem po pomoc.

Nowym i bardzo aktualnym wątkiem badania jest generatywna sztuczna inteligencja. W ciągu miesiąca poprzedzającego badanie korzystało z niej 8 na 10 uczniów. Najczęściej AI była używana do streszczania treści i pisania tekstów, rzadziej do tworzenia obrazów czy bardziej zaawansowanych form przetwarzania materiałów. Jednocześnie aż 65 proc. młodych deklaruje, że nie wie, jak rozwój AI wpłynie na ich przyszłe życie. To pokazuje, że narzędzia są już powszechnie używane, ale refleksja nad ich znaczeniem i konsekwencjami wciąż jest niewielka.

Szczególnie interesujący jest też wątek relacyjny. Wbrew częstym opiniom internet nie okazuje się dla większości młodych podstawową przestrzenią intymnych zwierzeń. Niespełna 23,1 proc. badanych deklaruje, że łatwiej jest im być sobą w sieci niż twarzą w twarz, a jedynie 9,2 proc. mówi o ujawnianiu online spraw osobistych, o których nie mówi bezpośrednio. To ważna przeciwwaga dla narracji, według której życie nastolatków całkowicie przeniosło się do świata wirtualnego.

Jednocześnie raport przynosi jeszcze jeden niepokojący wniosek. Wielu młodych nie widzi potrzeby dalszej edukacji cyfrowej. Jak wynika z badania, nawet 60–70 proc. respondentów deklaruje, że nie chce uczyć się bezpiecznego korzystania z internetu, bo ma poczucie, że już wie wystarczająco dużo. I właśnie tutaj pojawia się największe wyzwanie: nie tylko uczyć, ale najpierw przekonać młodych, że ta wiedza naprawdę jest im potrzebna. Źródłowy komunikat prasowy użytkownika; kierunek tych wniosków jest spójny z opublikowanym raportem.

Z perspektywy szkół, rodzin i lokalnych społeczności wniosek jest dość prosty. Nie wystarczy zakładać, że młode pokolenie „samo sobie poradzi”, bo wychowało się z technologią. EU Kids Online 2026 pokazuje, że młodzi są aktywni, ostrożniejsi niż czasem się sądzi i w dużej mierze świadomi zagrożeń, ale równocześnie potrzebują mądrej, nowoczesnej edukacji cyfrowej. Nie takiej, która straszy internetem, lecz takiej, która tłumaczy, jak naprawdę działa sieć, algorytmy, wyszukiwanie informacji i sztuczna inteligencja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informacje

Zdobądź najświeższe informacje!

Wyślemy najświeższe informacje prosto na Twojego maila