Jesienne warsztaty artystyczne znów wprowadziły do Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Dębicy wyjątkową atmosferę – taką, w której zapach książek miesza się z dziecięcą ciekawością i prostą radością tworzenia. Gdy za oknem złoto i czerwień niespiesznie zmieniają miejsca, w bibliotece trwała mała fabryka kreatywności. To właśnie tu młodzi uczestnicy odkrywali, że jesienne warsztaty artystyczne mogą być czymś więcej niż tylko zajęciami – potrafią stać się przygodą.
Malowanie na szkle – delikatność i światło
Pierwsze spotkanie poświęcono malowaniu na szkle. Technika niby znana, a jednak wciąż zaskakująca, bo łączy w sobie wymagającą rękę i pełną swobody wyobraźnię. Temat był prosty, jesienny – grzyby. Od klasycznych maślaków po dorodne borowiki, każde dziecko tworzyło własną interpretację, czasem bardzo wierną naturze, czasem zupełnie fantazyjną.
Najpierw pojawiał się kontur. Specjalna konturówka pozwalała zamknąć kształty tak, by potem wypełnić je farbą. Kolejne warstwy barw stopniowo ożywiały szkło. Kiedy gotowe prace trafiały pod światło, nabierały charakteru małych witraży – lekkich, przejrzystych, pełnych subtelnych przejść.
Patrzenie na dzieci, które z takim przejęciem kontrolują każdy szczegół, a za chwilę pozwalają farbie „płynąć” i zaskakiwać, zawsze robi wrażenie. Bo w tej technice nie ma dwóch takich samych prac – każda jest małym odkryciem.
Malowanie kawą – jesień w brązach i miękkich cieniach
Drugie spotkanie przyniosło coś znacznie mniej oczywistego. Malowanie… kawą. Brzmi jak żart, dopóki nie zobaczy się efektów. Kawa daje miękkie brązy, delikatne przejścia i zaskakująco szeroką paletę odcieni. Dzieci szybko to wyczuły i zaczęły eksperymentować.
Powstawały liście, jabłka, jesienne bukiety. Każdy odcień zależał od stężenia naparu – jedne prace były lekkie jak mgła, inne wyraziste i kontrastowe. Młodzi artyści uczyli się budowania światłocienia i warstw, które sprawiały, że ich kompozycje nabierały głębi.
Malowanie kawą wymaga cierpliwości, a jednocześnie otwiera zupełnie nową perspektywę. Dzieci zaskakiwały odwagą w podejmowaniu decyzji, a prowadzący mieli okazję obserwować, jak każde z nich odnajduje własny sposób opowiadania o jesieni.
Oba warsztaty odbyły się w ramach projektu Kulturalny ORLEN, realizowanego przez ORLEN S.A. oraz Fundację ORLEN im. Ignacego Łukasiewicza. Dzięki temu dzieci mogły poznać techniki, z którymi na co dzień nie mają styczności, a biblioteka po raz kolejny stała się miejscem spotkania sztuki, edukacji i dobrej energii.








