Młodzi Polacy korzystają z AI, ale tylko 12 proc. czuje się dobrze przygotowanych

Młodzi Polacy korzystają z AI niemal powszechnie. Z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji użytek robi już 97 proc. osób w wieku od 18 do 35 lat. Jednocześnie tylko 12 proc. badanych uważa, że jest w pełni przygotowanych do pracy z nową technologią. Eksperci wskazują, że obok znajomości narzędzi coraz większego znaczenia nabierają krytyczne myślenie, odpowiedzialność i umiejętność sprawdzania odpowiedzi generowanych przez AI.

Młodzi Polacy korzystają z AI niemal codziennie

Młodzi Polacy korzystają z AI podczas nauki, pracy, tworzenia treści, wyszukiwania informacji oraz organizowania codziennych obowiązków. Z raportu Talent Days i Microsoft „Generacja AI. Młodzi Polacy na cyfrowym rynku pracy” wynika, że po narzędzia sztucznej inteligencji sięga 97 proc. osób w wieku 18–35 lat.

Powszechne używanie technologii nie oznacza jednak pełnego przygotowania do pracy z nią. Tylko 12 proc. badanych ocenia swoje kompetencje jako wystarczające. Pokazuje to wyraźną różnicę między dostępem do narzędzi a umiejętnością ich świadomego, bezpiecznego i skutecznego wykorzystywania.

Najczęściej młodzi używają AI do tworzenia treści – wskazało tak 64 proc. ankietowanych. Kolejne zastosowania to analiza danych, z której korzysta 40 proc. badanych, oraz komunikacja, wymieniana przez 33 proc.

AI pomaga w nauce i codziennych obowiązkach

Sztuczna inteligencja nie służy już wyłącznie do generowania tekstów czy grafik. Coraz częściej pomaga porządkować wiedzę, analizować informacje, automatyzować powtarzalne czynności oraz przygotowywać się do zajęć i egzaminów.

Jedną z osób wykorzystujących AI w praktyce jest Borys Biernacki, uczeń Zespołu Szkół Elektrycznych we Włocławku. W ramach olimpiady Zwolnieni z Teorii zrealizował projekt „(Nie)bezpieczne surfowanie”, poświęcony cyberbezpieczeństwu oraz sztucznej inteligencji. Następnie został uczestnikiem programu ambasadorskiego Microsoft.

– Moja rola jako ambasadora polega na organizacji warsztatów dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz szkoleniu ich ze sztucznej inteligencji na przykładzie Microsoft Copilot – mówi Borys Biernacki.

Uczeń wykorzystuje AI między innymi podczas wyszukiwania informacji, przygotowywania fiszek, organizowania spotkań i poczty elektronicznej. Technologia wspiera go również w analizowaniu raportów zdrowotnych związanych z cukrzycą, z którą choruje od 11 lat.

– Dzięki AI jestem w stanie zaoszczędzić czas. Używam jej do tego, aby automatyzować różne procesy, które zajęłyby mi więcej czasu, niż bym chciał: organizację spotkań, automatyzację mojej poczty elektronicznej, potrzebny research, generowanie fiszek, przygotowywanie się na sprawdzian, organizowanie mojej wiedzy – zauważa.

Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera podejmowanie decyzji

Z raportu Microsoft „Work Trend Index 2026” wynika, że sposób wykorzystywania AI stopniowo się zmienia. Tworzenie gotowych materiałów stanowi 17 proc. interakcji, a wyszukiwanie informacji 15 proc.

Coraz większą część zastosowań stanowią zadania związane z analizowaniem, wnioskowaniem i podejmowaniem decyzji. Niemal połowa interakcji z narzędziami AI wspiera już pracę wymagającą procesów poznawczych.

Raport wskazuje również, że 58 proc. użytkowników sztucznej inteligencji wykonuje obecnie zadania, których jeszcze rok wcześniej nie byłoby w stanie zrealizować. Wśród osób najbardziej zaawansowanych odsetek ten sięga 80 proc.

Technologia może więc nie tylko przyspieszać wykonywanie obowiązków, lecz także otwierać dostęp do zadań wymagających wcześniej większej wiedzy, doświadczenia lub specjalistycznych umiejętności.

Krytyczne myślenie jedną z najważniejszych kompetencji

Eksperci podkreślają, że sama znajomość narzędzi nie wystarczy. Sztuczna inteligencja może generować informacje niepełne, błędne lub wprowadzające w błąd. Użytkownik powinien więc potrafić sprawdzać odpowiedzi, porównywać źródła i oceniać wiarygodność otrzymanych treści.

– Kompetencja, która zyskuje na znaczeniu w erze AI, to zdecydowanie krytyczne myślenie. Od tego się wszystko zaczyna, bo jest kompasem, jeśli chodzi o korzystanie z każdej technologii, pozwala nam ocenić, co jest prawdą, a co fałszem – podkreśla Łukasz Foks, dyrektor zespołu Microsoft Elevate Skills w Microsoft Polska.

W badaniu „Work Trend Index 2026” pracownicy jako najważniejsze ludzkie umiejętności w epoce sztucznej inteligencji wskazali kontrolowanie jakości odpowiedzi AI – 50 proc. – oraz krytyczne myślenie, obejmujące analizę informacji i podejmowanie uzasadnionych decyzji – 46 proc.

– AI sugeruje nam wiele podpowiedzi, które nie zawsze są słuszne. Krytyczne myślenie pozwoli ocenić, czy one są dobre, a później idziemy w kierunku narzędzi, czyli interesuje nas, jak wykorzystać danego asystenta AI, żeby jak najlepiej nam służył – wyjaśnia Łukasz Foks.

Jakich kompetencji będzie wymagał rynek pracy?

Młodzi ludzie wchodzą na rynek, na którym sztuczna inteligencja coraz częściej staje się częścią codziennych obowiązków. Dotyczy to nie tylko branży technologicznej, lecz także medycyny, edukacji, księgowości, prawa, inżynierii i administracji.

Wśród kompetencji przyszłości raport wymienia tworzenie precyzyjnych poleceń dla AI, zarządzanie agentami sztucznej inteligencji, kreatywność, rozwiązywanie problemów oraz zdolność ciągłego uczenia się.

Istotna będzie również współpraca w zespołach łączących ludzi i systemy AI, a także odpowiedzialność, etyczny osąd i umiejętność rozpoznawania sytuacji, w których decyzji nie należy pozostawiać technologii.

Połączenie kompetencji cyfrowych z wiedzą branżową i umiejętnościami społecznymi może w najbliższych latach stać się jednym z ważniejszych atutów kandydatów do pracy.

Uczniowie wykorzystują AI w projektach społecznych

Rosnące zainteresowanie sztuczną inteligencją jest widoczne również w szkołach i projektach edukacyjnych. Fundacja Zwolnieni z Teorii obserwuje, że uczniowie coraz częściej wykorzystują AI podczas przygotowywania inicjatyw społecznych.

Technologia pomaga im tworzyć logotypy, opracowywać pierwsze założenia projektów oraz planować i organizować działania.

– W ostatnich latach widzimy, że coraz więcej młodych ludzi uczestniczących w olimpiadzie Zwolnionych z Teorii, ich nauczycieli i opiekunów mocniej interesuje się sztuczną inteligencją – mówi Klaudia Wyszyńska, członkini zarządu Fundacji Zwolnieni z Teorii.

Jak zaznacza, celem edukacji nie powinno być jedynie uczenie obsługi konkretnych aplikacji. Ważne jest pokazanie młodym, że sztuczna inteligencja ma wspierać ich pracę, a nie zastępować samodzielne myślenie.

Nauczyciele również potrzebują wiedzy o AI

Upowszechnienie narzędzi generatywnych stawia nowe wyzwania przed szkołami. Nauczyciele coraz częściej spotykają się z pracami, które uczniowie przygotowują przy pomocy sztucznej inteligencji.

Problem nie sprowadza się jedynie do ustalenia, czy uczeń korzystał z AI. Znacznie ważniejsze staje się wypracowanie zasad, które pozwolą wykorzystywać technologię w sposób wspierający naukę, a nie zastępujący zdobywanie wiedzy.

– Nauczyciele sami z siebie do nas przychodzą z potrzebą edukacji, lepszego zrozumienia i poruszania się po świecie sztucznej inteligencji – podkreśla Klaudia Wyszyńska.

Z tego powodu programy edukacyjne są kierowane nie tylko do uczniów, lecz również do nauczycieli, dyrekcji szkół i rodziców.

Program „Gotowi na Jutro” dla szkół

Fundacja Zwolnieni z Teorii wspólnie z Microsoftem uruchomiła program „Gotowi na Jutro”. Jego celem było przygotowanie uczniów, nauczycieli, rodziców i innych osób dorosłych do odpowiedzialnego oraz bezpiecznego korzystania ze sztucznej inteligencji.

Jednym z elementów programu był bezpłatny, trwający 45 minut kurs „Jutro z AI”. Materiał został opracowany w trzech wariantach: dla uczniów, nauczycieli oraz w wersji uniwersalnej. Ukończenie szkolenia potwierdzał certyfikat, który można było dodać do CV lub profilu zawodowego.

Zgodnie z informacją podaną w materiale agencyjnym kurs miał być dostępny do 1 czerwca 2026 roku.

Do programu zgłosiło się ponad tysiąc szkół. Jak wskazują jego organizatorzy, udział placówek ma pokazywać, że realnie inwestują one czas w rozwijanie kompetencji przyszłości i wspierają uczniów, nauczycieli oraz rodziców w dostosowywaniu się do zmian technologicznych.

Edukacja o AI musi nadążać za technologią

Microsoft od 2024 roku rozwija w Polsce programy szkoleniowe dotyczące sztucznej inteligencji, realizowane między innymi we współpracy z organizacjami społecznymi i instytucjami publicznymi.

W ubiegłym roku firma przeprowadziła 20 projektów edukacyjnych. Największym zainteresowaniem cieszyły się szkolenia wprowadzające. Stanowiły one 71 proc. wszystkich ukończonych kursów i obejmowały podstawowe umiejętności potrzebne do świadomego oraz odpowiedzialnego korzystania z AI.

Od 2024 roku powstało ponad 30 projektów w tym obszarze, skierowanych zarówno do osób rozpoczynających naukę, jak i bardziej zaawansowanych użytkowników oraz programistów.

Skala zainteresowania pokazuje, że młodzi ludzie chętnie korzystają ze sztucznej inteligencji, ale jednocześnie potrzebują wsparcia w rozwijaniu praktycznych kompetencji. Coraz ważniejsze staje się nie samo pytanie, czy używać AI, lecz jak robić to świadomie, skutecznie i odpowiedzialnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informacje

Zdobądź najświeższe informacje!

Wyślemy najświeższe informacje prosto na Twojego maila