MobilityX Tech to startup z Podkarpacia, który rozwija modułową elektryczną platformę transportową mającą odciążyć pracowników fizycznych w budownictwie, przemyśle, gospodarce komunalnej, rolnictwie czy branży leśnej. Trzech inżynierów pracuje obecnie nad jeżdżącym prototypem urządzenia i przygotowuje się do pierwszej małoseryjnej produkcji.
Na Podkarpaciu powstaje projekt, który może zainteresować firmy budowlane, zakłady przemysłowe, przedsiębiorstwa komunalne i wszystkich tych, którzy na co dzień mierzą się z transportem ciężkich materiałów w trudnych warunkach. Trzech inżynierów rozwija startup MobilityX Tech, którego celem jest stworzenie elektrycznej, modułowej platformy transportowej do pracy tam, gdzie większy sprzęt jest zbyt duży, zbyt ciężki albo po prostu nie ma dostępu.
Obecnie zespół pracuje nad pierwszym działającym prototypem urządzenia. Na pierwszy rzut oka konstrukcja może przypominać kompaktowy elektryczny wózek transportowy lub nowoczesną taczkę. Twórcy podkreślają jednak, że ich rozwiązanie ma być znacznie bardziej uniwersalne.
– Chcemy stworzyć urządzenie, które realnie odciąży pracowników fizycznych i jednocześnie będzie wielozadaniowe. Jedna platforma może spełniać wiele zastosowań – od transportu materiałów budowlanych, przez prace komunalne, aż po przemysł i rolnictwo – mówią twórcy projektu MobilityX Tech.
Pomysł narodził się jako odpowiedź na problemy, z którymi mierzy się dziś wiele branż. Chodzi przede wszystkim o niedobór pracowników fizycznych, rosnące koszty pracy oraz potrzebę zwiększania bezpieczeństwa przy wykonywaniu ciężkich zadań. Platforma MobilityX Tech ma ograniczać wysiłek operatora podczas przewożenia ładunków i ułatwiać pracę w miejscach, gdzie tradycyjne rozwiązania nie zawsze się sprawdzają.
Sercem urządzenia są dwa niezależne silniki elektryczne napędzające przednią oś. Dzięki temu każde koło może być sterowane osobno, co przekłada się na precyzyjne manewrowanie nawet w ciasnych przestrzeniach. To ważne zwłaszcza na placach budowy, w magazynach, między rusztowaniami, w wąskich alejkach czy na nierównym podłożu.
Jak tłumaczy zespół, zastosowany system różni się od rozwiązań spotykanych w klasycznych elektrycznych taczkach, które często skręcają poprzez przyhamowywanie jednego z kół.
– Nasz system poprawia zwrotność, zmniejsza zużycie elementów mechanicznych i daje operatorowi większą kontrolę nad urządzeniem, szczególnie przy ciężkich ładunkach lub pracy na nierównym podłożu – podkreślają twórcy.
Jedną z najważniejszych cech projektu jest modułowa konstrukcja. Bazowa platforma może współpracować z różnymi zabudowami roboczymi, które można szybko wymieniać bez użycia specjalistycznych narzędzi. W praktyce jedno urządzenie może pełnić kilka funkcji, w zależności od potrzeb użytkownika.
MobilityX Tech może być wykorzystywana jako elektryczna taczka, platforma transportowa, mały ciągnik pomocniczy, urządzenie do odśnieżania czy pojazd do transportu materiałów w magazynach i zakładach przemysłowych. Twórcy pokazują już pierwsze elementy konstrukcji, w tym stalową skrzynię transportową, bazową ramę platformy oraz moduły robocze.
Duży nacisk położono także na ergonomię. Platforma ma regulowane uchwyty sterujące, dzięki którym operator może pracować w bardziej naturalnej, wyprostowanej pozycji. To istotne przy zadaniach wymagających wielokrotnego przewożenia ciężkich materiałów. Według założeń projektantów takie rozwiązanie ma ograniczać przeciążenia kręgosłupa i barków, które często pojawiają się przy pracy fizycznej.
Urządzenie zostało również zaprojektowane z myślą o bezpieczeństwie na pochyłościach. Operator może ciągnąć platformę za sobą, co zwiększa kontrolę nad ładunkiem i zmniejsza ryzyko niebezpiecznych sytuacji w przypadku awarii napędu. Konstrukcja posiada także specjalne uchwyty transportowe, które umożliwiają podnoszenie platformy dźwigiem wraz z ładunkiem na wyższe kondygnacje budynków.
Projekt znajduje się obecnie na etapie budowy i testów prototypu. Jak informują twórcy, aktualna wersja MobilityX Tech posiada już kompletny układ napędowy oraz funkcję jazdy. Oznacza to, że jest to w pełni jeżdżący prototyp wykorzystywany do testów funkcjonalnych i dalszej optymalizacji konstrukcji.
Zespół planuje rozpoczęcie pierwszych testów terenowych oraz walidacji rynkowej w branży budowlanej i przemysłowej jeszcze w tym roku. Równolegle startup przygotowuje się do uruchomienia pierwszej małoseryjnej produkcji, której start planowany jest na wrzesień. Prowadzona jest także zbiórka pierwszych preorderów od zainteresowanych klientów i firm.
– Zależy nam na spokojnym skalowaniu projektu, dopracowaniu produktu i zabezpieczeniu łańcucha dostaw. Chcemy rozwijać się krok po kroku razem z pierwszymi klientami – podkreślają inżynierowie.
MobilityX Tech może być jednym z ciekawszych przykładów podkarpackiego startupu hardware’owego, który łączy mechanikę, elektronikę i praktyczne zastosowanie w codziennej pracy. W regionie, który od lat stawia na przemysł, technologię i inżynierię, taki projekt pokazuje, że innowacje nie muszą powstawać wyłącznie w dużych ośrodkach. Mogą rodzić się również lokalnie, jako odpowiedź na bardzo konkretne problemy firm i pracowników.

