Nienadowski Cypel ponownie stał się miejscem głębokiej refleksji i zadumy. W niedzielę, 13 lipca, odbyła się tam uroczysta Msza Święta, której przewodniczył ksiądz Jerzy Uchman, proboszcz parafii w Nienadówce. Wydarzenie to miało na celu uczczenie pamięci ofiar tragicznych wydarzeń, które miały miejsce na tych ziemiach w przeszłości.
W uroczystości udział wzięli także przedstawiciele władz samorządowych, w tym wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg, wicestarosta rzeszowski Jerzy Bednarz, burmistrz Sokołowa Małopolskiego Andrzej Kraska oraz wiceburmistrz Sokołowa Małopolskiego Sławomir Ożóg. Ich obecność podkreśliła rangę wydarzenia oraz szacunek dla lokalnej historii i ofiar represji.
Zgromadzeni wierni i mieszkańcy regionu spotkali się w tym symbolicznym miejscu, aby oddać hołd tym, którzy stracili życie w dramatycznych okolicznościach. Nienadowski Cypel, podobnie jak Las Turzański czy teren dawnego obozu NKWD w Trzebusce, odgrywa dziś ważną rolę w pielęgnowaniu lokalnej pamięci historycznej.
Po zakończeniu liturgii uczestnicy mieli okazję wysłuchać przejmujących wierszy autorstwa pani Sabiny Woś, a także osobistych świadectw przedstawicieli rodzin ofiar. Szczere słowa i poezja poruszyły obecnych, przypominając o bólu i heroizmie minionych pokoleń.
Kulminacyjnym momentem obchodów był Apel Poległych oraz złożenie kwiatów pod krzyżem – symbolicznym pomnikiem upamiętniającym tragedię, która rozegrała się w tym miejscu.
Warto docenić trud organizatorów, którzy co roku podejmują się tego ważnego zadania – troszcząc się o to, by pamięć o ofiarach nie zaginęła. To dzięki takim inicjatywom lokalna historia pozostaje żywa i buduje wspólną tożsamość mieszkańców Ziemi Sokołowskiej.







