Orszak Trzech Króli w Jodłowej po raz kolejny zgromadził mieszkańców gminy, którzy w Święto Objawienia Pańskiego wspólnie wyruszyli do Sanktuarium Dzieciątka Jezus, nazywanego Podkarpackim Betlejem. Wydarzenie miało podniosły, ale jednocześnie rodzinny charakter i stało się wyraźnym znakiem lokalnej wspólnoty oraz żywej tradycji.
Uczestnicy orszaku, prowadzeni symbolicznie przez Trzech Króli, przeszli ulicami miejscowości, by dotrzeć do Sanktuarium Dzieciątka Jezus w Jodłowej. Tam odprawiona została uroczysta Msza Święta, której przewodniczył ks. Piotr Adamczyk, proboszcz i kustosz sanktuarium. Liturgia zgromadziła licznych wiernych, a jej oprawa sprzyjała skupieniu i refleksji nad znaczeniem święta Objawienia Pańskiego.
Muzycznym dopełnieniem uroczystości był występ Kapeli Jodłowianie. Tradycyjne brzmienia instrumentów ludowych towarzyszyły uczestnikom orszaku i podkreślały regionalny charakter wydarzenia. Całość przebiegała spokojnie i bezpiecznie – nad porządkiem czuwali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Jodłowa.
Nie zabrakło również wymiaru symbolicznego. Zgodnie z wieloletnim zwyczajem wierni zachęcani byli do zapisania na drzwiach swoich domów kredowego znaku „C+M+B”, oznaczającego łacińskie wezwanie Christus Mansionem Benedicat – „Niech Chrystus błogosławi ten dom”.
Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Jodłowej potwierdził, że to święto ma tu szczególne znaczenie. Jest nie tylko wydarzeniem religijnym, ale także momentem spotkania, rozmowy i wspólnego przeżywania tradycji, które od lat budują lokalną tożsamość.






