W niedzielę, 20 lipca, centrum Pruchnika ponownie tętniło życiem i kolorami za sprawą XXIII edycji wydarzenia Pruchnickie Sochaczki – wydarzenia, które od lat przyciąga miłośników rękodzieła, sztuki ludowej i tradycyjnej kultury. Pruchnicki Rynek zamienił się w tętniącą folklorem przestrzeń spotkań twórców i mieszkańców regionu.
Tegoroczne Pruchnickie Sochaczki zgromadziły około 50 wystawców z różnych stron Podkarpacia i nie tylko. Na stoiskach można było podziwiać i zakupić wyjątkowe przedmioty wykonane z wikliny, drewna, ceramiki czy lnu. Pojawiły się również misterne koronki, ręcznie malowane obrazy, oryginalne rzeźby oraz ozdoby inspirowane ludowymi motywami.
Szczególną atrakcją byli twórcy, którzy oprócz wystawienia swoich prac, zorganizowali pokazy warsztatowe. Wśród nich byli rzeźbiarze, kowale, wikliniarze oraz sitarze – ich pracę można było nie tylko obserwować, ale również spróbować własnych sił w ich rzemiośle. To właśnie takie bezpośrednie spotkania z tradycyjnym zawodem najbardziej przyciągały uwagę dzieci i młodzieży.
Nie zabrakło również wystaw malarskich – w tym lokalnych artystów, których obrazy dodawały wydarzeniu kolorytu i wyjątkowej atmosfery.
Część artystyczna wydarzenia jak zawsze przyciągnęła wielu widzów. Na scenie zaprezentowały się dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 1 w Pruchniku, a także zespoły „Sunrise” i „Promyczki Słońca”. Gośćmi specjalnymi byli: Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Markowianie” z Gaci z towarzyszącą kapelą ludową „Bez Noge”, Marek Pieniążek z zespołem eMPe50 oraz folkowy zespół „OPA CUPA”. Ich występy wniosły wiele energii i radości, a ludowy repertuar wypełnił Rynek muzyką, która porywała do tańca.
Najmłodsi uczestnicy mogli skorzystać z licznych atrakcji – dmuchańców i animacji przygotowanych specjalnie z myślą o dzieciach.
Na zakończenie dnia odbyła się zabawa taneczna na terenie Targowiska „Mój Rynek”. Była to doskonała okazja, by wspólnie potańczyć i zakończyć dzień w rytmie dobrej muzyki.
Pruchnickie Sochaczki to wydarzenie, które nie tylko promuje lokalną twórczość, ale także integruje społeczność i przypomina o wartościach zakorzenionych w naszej tradycji. Dzięki takim inicjatywom kultura ludowa nie traci na znaczeniu – przeciwnie, zyskuje nowe życie wśród kolejnych pokoleń.














