Już dziś wiadomo, że składka zdrowotna 2026 przedsiębiorcy odczują w portfelu wyraźniej niż w roku 2025. Od stycznia wzrosną minimalne obciążenia, a część firm – zwłaszcza tych z niższymi dochodami – zapłaci państwu więcej, nawet jeśli biznes nie przynosi zysków.
Z informacji przywoływanych przez Prawo.pl wynika, że minimalna składka zdrowotna wzrośnie z 314,96 zł do 432,54 zł miesięcznie. To skok o 117,58 zł. Powód? Zmiana sposobu liczenia – od 2026 roku składka będzie naliczana od 100 proc. minimalnego wynagrodzenia, a nie jak dotąd od 75 proc. Jednocześnie sama płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł.
Jak tłumaczy cytowany przez Prawo.pl Grzegorz Grochowina, szef Zespołu Zarządzania Wiedzą w Departamencie Podatkowym w KPMG w Polsce, nie należy spodziewać się reformy składki zdrowotnej. Projekt zmian został zawetowany przez prezydenta Andrzej Duda, co oznacza utrzymanie obecnych zasad – z podwyższonym minimum.
Najbardziej zmiany odczują przedsiębiorcy rozliczający się według skali podatkowej oraz stawki liniowej, którzy osiągają niskie dochody lub notują straty. W ich przypadku minimalną składkę trzeba bowiem opłacać niezależnie od wyniku finansowego. Przypomnijmy: przy skali podatkowej składka wynosi 9 proc. dochodu, a przy podatku liniowym – 4,9 proc.
Inne reguły obowiązują przedsiębiorców na ryczałcie. Tu składka zdrowotna zależy od rocznych przychodów i mieści się w jednym z trzech progów. Na konkretne kwoty dla 2026 roku trzeba jeszcze poczekać – ich podstawą będzie przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale 2025 roku, które prezes GUS ogłosi w styczniu.
Nie zmienią się natomiast zasady częściowego odliczania składki. Jak wyjaśnia Anna Misiak, doradca podatkowy i partner w MDDP, przedsiębiorcy na podatku liniowym nadal będą mogli odliczyć część składki od dochodu, a ryczałtowcy – 50 proc. zapłaconych składek od przychodu. Rozliczający się według skali podatkowej takiego prawa wciąż nie mają.
Ministerstwo Finansów poinformowało w Monitorze Polskim, że limit ulgi na składkę zdrowotną w 2026 roku wyniesie 14,1 tys. zł. To więcej niż w 2025 roku, gdy limit ustalono na poziomie 12,9 tys. zł.
Zdaniem ekspertów nie są to jednak zmiany, które w radykalny sposób zmienią opłacalność poszczególnych form opodatkowania. Wybór między skalą, liniowym podatkiem a ryczałtem nadal powinien być decyzją indywidualną. Trzeba uwzględnić specyfikę działalności, poziom przychodów i kosztów, dostępne preferencje oraz limity, które decydują o możliwości korzystania z ryczałtu. Jednego można być pewnym: w 2026 roku przedsiębiorcy muszą jeszcze uważniej liczyć każdą złotówkę.

