Spotkanie z Beatą Szydło – pod tym hasłem 1 lutego Sala Lustrzana Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Sędziszowie Małopolskim wypełniła się do ostatnich miejsc. Na otwarte spotkanie z byłą premier RP, a obecnie europosłanką Beatą Szydło, przyszli mieszkańcy regionu, samorządowcy i działacze społeczni. Frekwencja była wysoka, a rozmowa – żywa i konkretna.
Wydarzenie odbyło się w ramach ogólnopolskiego cyklu „Czas Polski – Program Polaków”, którego celem jest bezpośrednia rozmowa o sprawach europejskich i krajowych. Spotkanie miało formułę otwartą. Po krótkim wprowadzeniu szybko przeszło w dyskusję z salą – padło wiele pytań, często bardzo szczegółowych, odnoszących się do bieżącej sytuacji politycznej i gospodarczej.
Główne wątki dotyczyły relacji Polski z instytucjami Unii Europejskiej, w tym planowanej umowy Mercosur, mechanizmu finansowania w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz kwestii pożyczkowego charakteru części środków. Dużo uwagi poświęcono również programowi SAFE, związanemu z bezpieczeństwem i odpornością państw europejskich. Dyskusja miała rzeczowy ton, a pytania – co istotne – nie ograniczały się do haseł, lecz dotykały praktycznych konsekwencji decyzji podejmowanych na poziomie Brukseli.
W spotkaniu uczestniczyli także parlamentarzyści i przedstawiciele władz regionu. Obecni byli m.in. senator RP Zdzisław Pupa, posłowie Ewa Leniart, Krzysztof Sobolewski oraz Jan Warzecha. Samorząd województwa reprezentował wicemarszałek Karol Ożóg, a powiat dębicki – członek zarządu Paweł Ciszczoń. Ich obecność podkreślała rangę wydarzenia i regionalny charakter debaty.
Uczestnicy spotkania nie kryli zainteresowania tematami europejskimi. Pytania dotyczyły zarówno dużej polityki, jak i jej wpływu na codzienne funkcjonowanie samorządów, rolnictwa, przedsiębiorców czy lokalnych inwestycji. Wiele osób zabierało głos kilkukrotnie, dopytując o szczegóły i prosząc o doprecyzowanie stanowisk.
Spotkanie w Sędziszowie Małopolskim pokazało, że rozmowa o Europie wciąż budzi emocje i potrzebę bezpośredniego dialogu. Frekwencja, tempo dyskusji i liczba pytań potwierdziły, że formuła otwartych spotkań – bez dystansu i politycznego patosu – trafia do mieszkańców regionu i odpowiada na realne oczekiwania społeczne.




























