Świąteczna sesja Rady Miejskiej w Sokołowie Małopolskim miała w tym roku szczególny wymiar. XXV posiedzenie samorządu stało się nie tylko formalnym zwieńczeniem roku, ale też momentem wspólnego zatrzymania się w bożonarodzeniowej atmosferze – spokojnej, uważnej i bardzo ludzkiej.
Już od pierwszych minut było jasne, że to spotkanie będzie inne niż zwykle. Zebranych w sali radnych, gości i mieszkańców w świąteczny nastrój wprowadziły jasełka przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej w Górnie-Zaborzu. Dziecięce przedstawienie, osadzone w tradycji, a jednocześnie podane w nowoczesnej formie, wywołało szczere emocje. Były uśmiechy, wzruszenie i cisza, która mówiła więcej niż oklaski.
Jednym z najważniejszych punktów obrad było nadanie tytułu Honorowego Obywatela Miasta Sokołów Małopolski. Wyróżnienie to otrzymał ks. prałat Jan Prucnal – w uznaniu wieloletniej posługi duszpasterskiej, zaangażowania i realnego wpływu na życie lokalnej społeczności. Decyzję radnych przyjęto z wyraźnym uznaniem, a sam moment miał charakter skromny, lecz bardzo wymowny.
Podczas sesji wręczono także Nagrody Burmistrza Gminy i Miasta Sokołów Małopolski. Wyróżnienia trafiły do osób, które na co dzień – często bez rozgłosu – pracują na rzecz innych:
- w kategorii działalność charytatywna i wolontariat – ks. dziekan Tomasz Kozicki,
- w dziedzinie kultury – ks. Stanisław Szwanenfeld,
- za działania społeczne – Krzysztof Różański,
- w obszarze sportu – Jan Tęcza.
Każda z tych postaci to osobna historia zaangażowania, konsekwencji i odpowiedzialności za wspólne dobro.
Do uczestników sesji zwrócił się również burmistrz Andrzej Kraska. W krótkim, wyważonym wystąpieniu podsumował mijający rok i złożył życzenia na nadchodzące miesiące, podkreślając znaczenie dialogu, współpracy i mądrych decyzji podejmowanych z myślą o mieszkańcach.
Zwieńczeniem spotkania był moment szczególny. Ks. Marek Chorzępa pobłogosławił opłatki, po czym – zgodnie z polską tradycją – uczestnicy sesji podzielili się nimi, składając sobie świąteczne życzenia. Bez pośpiechu. Bez oficjalnych formuł. Po prostu po ludzku.
XXV świąteczna sesja Rady Miejskiej pokazała, że samorząd to nie tylko uchwały i procedury. To przede wszystkim wspólnota ludzi, którzy – nawet przy różnych poglądach – potrafią spotkać się przy jednym stole.










