Polacy pokochali zakupy w sieci

Polacy pokochali zakupy w sieci

Rozwój internetu zmienił niemalże każdy obszar życia. Zrewolucjonizował nie tylko komunikację, ale także zakupy. Rozkwit e-handlu nie byłby jednak możliwy bez nowoczesnych sposobów płatności.

  • Ok. 30 proc. polskich konsumentów dokonuje zakupów w internecie przynajmniej raz w miesiącu
  • Polski rynek e-handlu zajmuje 13. miejsce wśród najszybciej rozwijających się lokalnych rynków e-commerce
  • Rozwój e-handlu i skuteczniejsze monitorowanie cen mogą przyczynić się do hamowania inflacji

Ok. 30 proc. polskich konsumentów dokonuje zakupów w internecie przynajmniej raz w miesiącu. Natomiast 23 proc. co najmniej raz na pół roku – wynika z raportu opracowanego przez fundację IBRIS (Instytut Badań Rynkowych i Społecznych).

Nie byłoby to możliwe bez rozwoju infrastruktury i telekomunikacji. Dostęp do internetu ma 80 proc. badanych przez IBRIS. Zaś 70 proc. korzysta z niego na co dzień poprzez smartfon bądź telefon komórkowy.

Wachlarz zalet internetowego handlu

Trudno się dziwić rosnącej popularności e-zakupów, bo są często wygodniejsze, a nowoczesne platformy sprzedażowe oferują szerszy asortyment po konkurencyjnych cenach. Zwykle sklepy internetowe osiągają oszczędności w porównaniu do tradycyjnych placówek, bo nie muszą ponosić kosztów lokali, które stanowią dużą część łącznych wydatków operacyjnych firm. Często też są zatrudniają mniej osób w przeliczeniu na obroty.

– Zakupy online to zakupy bez ograniczeń, które robimy, kiedy chcemy i gdziekolwiek się znajdujemy. To przyjemność, którą dzięki płatnościom cyfrowym możemy cieszyć się bez obaw o bezpieczeństwo naszych transakcji. Chętnie korzystamy dziś nie tylko z płatności kartami, ale również z płatności mobilnych – mówi Małgorzata Ciszecka, Head of Merchants CEE w Visa.

Ten trend będzie się umacniał. Według Statista Digital Market Outlook, polski rynek e-handlu zajmuje 13. miejsce wśród najszybciej rozwijających się lokalnych rynków e-commerce. W 2018 r. jego wartość przekroczyła 40 mld zł, a prognozy na 2019 r. zakładają wzrost do 50 mld zł.

Rozwój płatności pomaga e-handlowi

Niebagatelny wpływ na rozwój handlu w sieci, obok wszelkich udogodnień dotyczących odbioru paczek, darmowych zwrotów, szybkości dostawcy, mają wygodne i bezpieczne płatności. Można zaryzykować tezę, że bez nich rozwój e-commerce byłby bardzo mocno hamowany.

W jaki sposób można płacić w sieci? Są karty i bramki płatnicze, aplikacje mobilne, a nawet oferowane przy okazji produkty finansowe, takie jak kredyty konsumenckie, pożyczki ratalne czy odroczona płatność. Aż 50 proc. przebadanych konsumentów robiących zakupy online w ostatnich sześciu miesiącach wykorzystywało do płatności aplikację bankową w telefonie bądź na tablecie – wynika z badania fundacji IBRIS.

– W sytuacji, gdy zakupy w tym samym e-sklepie robimy regularnie, wygodną i bezpieczną metodą płatności jest rozwiązanie typu card on file. Dzięki niemu klient ma możliwość zapisania danych karty płatniczej w sklepie internetowym, a podczas kolejnych zakupów nie musi ponownie ich wprowadzać – radzi Małgorzata Ciszecka z Visa.

Wyjaśnia, że jest to szczególnie wygodne rozwiązanie przy płatnościach realizowanych z urządzeń mobilnych. – Natomiast dzięki rozwiązaniom takim jak Visa Token Service, udostępnianie wrażliwych danych rachunku, takich jak numer karty nie jest już w ogóle konieczne. Jedyne, co zostaje udostępnione, to anonimowe tokeny płatnicze – dodaje ekspertka Visy.

Tokenizacja zastępuje wrażliwe dane znajdujące się na kartach płatniczych (takie jak 16-cyfrowy numer, data ważności karty i kod bezpieczeństwa) unikalnym identyfikatorem cyfrowym. Identyfikator – czyli właśnie token – jest losowo wygenerowaną liczbą, dzięki czemu może być używany do przetwarzania płatności bez ryzyka ujawnienia wrażliwych danych.

Poufne informacje są odpowiednio przechowywane i zaszyfrowane. Nawet w przypadku wycieku danych na skutek ataku hakerskiego lub zgubienia czy kradzieży urządzenia, na którym zapisane były tokeny, użytkownik nie musi także zastrzegać karty czy wnioskować o jej wymianę, ponieważ dane zostają po prostu zaktualizowane przez działającą w tle instytucję finansową.

Niższa wirtualna cena

Co mogłoby skłonić Polaków do częstszego robienia zakupów przez internet? Odpowiedź jest oczywista – ceny korzystniejsze w porównaniu do tradycyjnych sklepów. W badaniu „Polski Monitor Opinii” deklaruje tak aż 46 proc. badanych.

Podobna odpowiedź dotyczy intencji pierwszego zakupu dokonywanego w cyfrowym środowisku. Atrakcyjną cenę produktu wskazuje aż 58 proc. badanych, a drugie w kolejności – opinie na forach internetowych lub grupach dyskusyjnych – wskazało tylko 21 proc. respondentów.

Można spodziewać się , biorąc pod uwagę wygodne i bezpieczne metody płatności oraz atrakcyjność cen oferowanych przez sklepy internetowe. Dodatkowo w ich sprawdzaniu pomagają porównywarki cen. Niektórzy ekonomiści wskazują nawet, że rozwój e-handlu i skuteczniejsze monitorowanie cen przyczyniają się do hamowania inflacji.

Podziel się tym artykułem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Print this page
Print
Email this to someone
email
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz